Głowa I

Cykl:

Ryby
Ryby składały się na mój dyplom w całości zatytułowany Estetyka a mięsność w sztuce, w którym zajmowałam się kategorią piękna i brzydoty. Czy można o czymś brzydkim powiedzieć, że jest piękne? Przewrotność przedstawienia, reakcja odbiorców, krytyków i laików doprowadziła mnie do wniosku, że s

Ryby składały się na mój dyplom w całości zatytułowany Estetyka a mięsność w sztuce, w którym zajmowałam się kategorią piękna i brzydoty. Czy można o czymś brzydkim powiedzieć, że jest piękne? Przewrotność przedstawienia, reakcja odbiorców, krytyków i laików doprowadziła mnie do wniosku, że sztuka przede wszystkim powinna być interesująca. Kategoria piękna i brzydoty w sztuce nie mieści się w swych zwyczajowych ramach. Ram po prostu nie ma. Widok poharatanych zwłok zwierzęcia potrąconego przez samochód, sceny z filmów katastroficznych lub relacje z miejsc wojennych wydarzeń są na tyle drastyczne, że odbiorca odwraca wzrok. Jednak stojąc w sytuacji krytycznej człowiek potrafi się zmobilizować i pomóc osobie pokrzywdzonej z roztrzaskaną głową lub otwartym złamaniem. Co w przypadku, gdy artysta zajmuje się „brzydkimi” tematami? Sam fakt przetworzenia przez artystę takiego tematu nadaje mu szerszy kontekst i zmienia zupełnie jego znaczenia. Dlatego obraz, rzeźba, fotografia czegoś odrzucającego nie mieści się w kategorii piękna i brzydoty. Widok wnętrzności ryb w rzeczywistości jest odrzucający- dochodzi tu zmysł węchu, który potęguje wrażenie obrzydzenia - lecz same resztki, ich organiczność, mięsistość, miękkość form, kształt, świeży, różowawy kolor są doskonałym materiałem malarskim. Do tego bardzo plastycznym, pozwalającym układać się w konkretne kształty, spełniającym wszystkie potoczne kategorie rzeczy pięknej. I gdyby nie świadomość, że jest to jednak ryba, wszystko byłoby dobrze.

Dziedzina sztuki:

Malarstwo

Autor:

Marta Papierowska

Technika:

Olej na płótnie

Rok:

2013

Rozmiar:

100 x 65 cm

Ryby składały się na mój dyplom w całości zatytułowany Estetyka a mięsność w sztuce, w którym zajmowałam się kategorią piękna i brzydoty. Czy można o czymś brzydkim powiedzieć, że jest piękne? Przewrotność przedstawienia, reakcja odbiorców, krytyków i laików doprowadziła mnie do wniosku, że s...
Ryby składały się na mój dyplom w całości zatytułowany Estetyka a mięsność w sztuce, w którym zajmowałam się kategorią piękna i brzydoty. Czy można o czymś brzydkim powiedzieć, że jest piękne? Przewrotność przedstawienia, reakcja odbiorców, krytyków i laików doprowadziła mnie do wniosku, że sztuka przede wszystkim powinna być interesująca. Kategoria piękna i brzydoty w sztuce nie mieści się w swych zwyczajowych ramach. Ram po prostu nie ma. Widok poharatanych zwłok zwierzęcia potrąconego przez samochód, sceny z filmów katastroficznych lub relacje z miejsc wojennych wydarzeń są na tyle drastyczne, że odbiorca odwraca wzrok. Jednak stojąc w sytuacji krytycznej człowiek potrafi się zmobilizować i pomóc osobie pokrzywdzonej z roztrzaskaną głową lub otwartym złamaniem. Co w przypadku, gdy artysta zajmuje się „brzydkimi” tematami? Sam fakt przetworzenia przez artystę takiego tematu nadaje mu szerszy kontekst i zmienia zupełnie jego znaczenia. Dlatego obraz, rzeźba, fotografia czegoś odrzucającego nie mieści się w kategorii piękna i brzydoty. Widok wnętrzności ryb w rzeczywistości jest odrzucający- dochodzi tu zmysł węchu, który potęguje wrażenie obrzydzenia - lecz same resztki, ich organiczność, mięsistość, miękkość form, kształt, świeży, różowawy kolor są doskonałym materiałem malarskim. Do tego bardzo plastycznym, pozwalającym układać się w konkretne kształty, spełniającym wszystkie potoczne kategorie rzeczy pięknej. I gdyby nie świadomość, że jest to jednak ryba, wszystko byłoby dobrze.

Jesteś zainteresowany tą pracą?
Napisz lub zadzwoń, służymy pomocą!

Pozostałe prace z tego cyklu

zobacz wszystkie prace
Ryby z Lake Rudolph 2014 oil on canvas 110x80 cm.jpg

Marta Papierowska

Ryby z Lake Rudolph, 2014

Olej na płótnie, 110 x 80 cm

Głowy II 2013 olej na płótnie 2 x 40x30 cm.jpg

Marta Papierowska

Głowy II, 2013

Olej na płótnie, 40 x 30 cm (2 sztuki)

Głowy II 2012 olej na płótnie 110x80 cm.jpg

Marta Papierowska

Głowy I, 2012

Olej na płótnie, 110 x 80 cm

Karmazyny 2011 oil on canvas 160x120 cm.jpg

Marta Papierowska

Karmazyny, 2011

Olej na płótnie, 160 x 120 cm

Karmazyny II 2011  oil on canvas 130x97 cm.jpg

Marta Papierowska

Karmazyny II, 2011

Olej na płótnie, 130 x 97 cm

Śledzie 2011 olej na płótnie 4 x  40x40 cm.jpg

Marta Papierowska

Śledzie, 2011

Olej na płótnie, 40 x 40 cm (4 sztuki)

Śledź I 2011olej na płótnie 50x70 cm.jpg

Marta Papierowska

Śledź I, 2011

Olej na płótnie, 50 x 70 cm

Śledź II 2011 olej na płótnie 40x40 cm.jpg

Marta Papierowska

Śledź II, 2011

Olej na płótnie, 40 x 40 cm

Śledź III2011 olej na płótnie 40x40 cm.jpg

Marta Papierowska

Śledź III, 2011

Olej na płótnie, 40 x 40 cm

Łososie2010oil on canvas 50x70 cm.jpg

Marta Papierowska

Łososie, 2010

Olej na płótnie, 50 x 70 cm

Łosoś 2011olej na płótnie 130x97 cm.jpg

Marta Papierowska

Łosoś, 2011

Olej na płótnie, 130 x 97 cm

Karmazyn 2011 olej na płótnie 50x70 cm.jpg

Marta Papierowska

Karmazyn, 2011

Olej na płótnie, 50 x 70 cm

Głowa 2010 olej na płótnie 100x70 cm.jpg

Marta Papierowska

Głowa, 2010

Olej na płótnie, 70 x 100 cm

Głowy 2010 olej na płótnie 70x100 cm.jpg

Marta Papierowska

Głowy, 2010

Olej na płótnie, 70 x 100 cm

Pstrągi 2010 olej na płótnie 160x120 cm.jpg

Marta Papierowska

Pstrągi, 2010

Olej na płótnie, 160 x 120 cm

Filety 2010 olej na płótnie 100x70 cm.jpg

Marta Papierowska

Filety, 2010

Olej na płótnie, 70 x 100 cm